niedziela, 3 stycznia 2016

Puszcza Białowieska pod lupą

"Nie wiem o co tu chodzi, ale skala wycinki jest porażająca. Od 30 lat tu bywam i czegoś takiego nie widziałem" – alarmuje na Twitterze były dziennikarz TVP INFO Paweł Prus. To kolejny głos, który potwierdza ogromną skalę wycinki drzew w tym jednym z najcenniejszych kompleksów leśnych w kraju.



"Kłamstwa PRL nie miały nikogo do niczego przekonać. One służyły rządzącym do pokazania, kto decyduje o tym, co jest prawdą." Tak jak dziś.

Mówią do nas, mówią o nas, mówią nam. Dobrze przyswoili język PRLu. Pamiętają? Ćwiczyli nocami? Był im bliski? Pielęgnowali go w zakamarkach plebanii?
Choć minęło tyle lat, choć Polska jest Polska i jest prymuską, choć wygląda coraz lepiej i potrafi coraz więcej, mówią o niej, że jest w ruinie, że jest zniewolona, że trzeba ją wyzwolić, ukarać winnych, wprowadzić sprawiedliwość i prawo, ale takie nowe prawo, lepsze, przez nich, przez wybranych naprawione.
A my "zaraza" i "gorszy sort".
Na zdrowie im. Jeszcze będą pić nawarzone piwo. Smutne, że my przez nich też.

Psychologia społeczna uczy nas, że każdy człowiek chce mieć szacunek do samego siebie. Jeżeli więc mówi nieprawdę, to musi mieć argumenty -- choćby pozorne -- które tę nieprawdę uzasadniają. Stąd wciąż te same kłamstwa powtarzane jak mantry, stąd podział narodu na „lud pracujący miast i wsi” oraz „wrogów ludu”.

Mowa do ludu czyli kłamstwa PRL | Andrzej Blikle

sobota, 2 stycznia 2016


Protest w eterze, Daniel Passent
Komentarze:
wiesiek59
Czekają nas nieustające igrzyska.
Cezar musi jeszcze zadbać o chlebek dla LUDU.
Jeżeli zadba, i do tego jeszcze walki gladiatorów w Colosseum będą się odbywać, panowanie może być długie…..
Sejm wieczorową porą, to nieustający kabaret….
tomide100:
Polska demokracja umierała wraz z tym jak od 1989 roku najróżniejszymi metodami pozbawiano prasę tej wolności, którą miała. Metodami administracyjnymi, prawnymi, ekonomicznymi. Odbywało się to na poziomie ogólnopolskim, lokalnym, gminnym. Dziś Polska nie ma wolnej prasy, co najwyżej tytuły prasowe, które wolnymi starają się być mimo wszystko. Ale czy są? Dotyczy to w takim samym stopniu TVN jak i TV Trwam. Myśli Pan że dziennikarze jednej i drugiej stacji nie chcieli by być w głoszeniu swoich poglądów całkowicie wolni? Tyle, że ich wolność nikogo nie obchodzi. Mało tego, gdyby zaistniała byłaby tylko dla wszystkich niewygodnym utrapieniem.
Ta dyskusja, o tym jak w Polsce prasę uczynić wolną musi się kiedyś odbyć jeśli Polacy chcą by w ich państwie panowała pełna demokracja. Dziś takiej dyskusji nie ma a Pański artykuł jej nie inicjuje, bo nie dotyka sedna sprawy. Politycy nie obawiają się już w Polsce krytyki wolnych mediów. Doskonale potrafią po prostu niszczyć je metodami administracyjnymi albo ekonomicznymi. A jeśli nie uda się ich zniszczenie, to po prostu tworzą na rynku nowe, sobie spolegliwe. 
W BBC obowiązuje zasada, że jeśli jest ktoś, komu zależy żeby jakaś informacja się nie pojawiła, to właśnie powinna być ona opublikowana. W Polsce od lat jest odwrotnie, a ostatnio politycy rządzącej partii za wzór zaczęli podawać TV Trwam. To obraz upadku, bo jeszcze nie jego dno! Będzie jeszcze gorzej!

HEJT

Jeżeli każde zeznanie świadka oskarżającego księdza uznane jest za niewiarygodne, a broniących go – za wiarygodne, to zastanawiam się, czy jesteśmy równi wobec prawa

Piotrowicz, dziecięce ubranka i obrona pedofilii

Małgorzata Bujara: Jak Pani odbiera postanowienie prokuratury?

Lucyna K.: Wierzyłam w uczciwość śledztwa. Uzasadnienie odmowy wszczęcia postępowania przeciwko księdzu pokazuje jednak, że od początku śledztwo było prowadzone w tę stronę. Przy jednoczesnej obecności księdza na terenie parafii, możliwości wywierania presji.
Prokuratura uznała, że legalne jest zaspokajanie seksualnych potrzeb za pomocą dzieci: dotykanie, wkładanie im rąk do majtek, całowanie z języczkiem… A może panowie z prokuratury wiedzą, że chodzi o dzieci z wioski, za którymi mało kto może się wstawić, a osoba oskarżana przeze mnie ma wielu wpływowych przyjaciół, przedstawicieli Kościoła. Jeśli myślą tak samo, niech powiedzą to rodzicom dzieci prosto w oczy.
Jeżeli każde zeznanie świadka oskarżającego księdza uznane jest za niewiarygodne, a broniących go – za wiarygodne, to zastanawiam się, czy jesteśmy równi wobec prawa. O tym, że moje oskarżenia są słuszne, mógł się przekonać każdy. Wystarczyło pojechać i porozmawiać z ludźmi.
Galopujący major: Przypomnijmy, chociaż molestowanie to sprawa kręgu kulturowego i całowanie dzieci w usta prokuratora Piotrowicza osobiście nie razi, a prokuratur Piotrowicz prowadził śledztwa, jakich nikt w Polsce nie prowadził, to w w wyniku wznowienia śledztwa ksiądz z Tylawy został skazany za pedofilię, za to że brał dziewczynki na kolana, wkładał ręce pod bluzkę, dotykał piersi, wkładał rękę do majtek i dotykał krocza, całował w usta z penetracją językiem jamy ustnej, wkładał palec do pochwy, dotykał nóg powyżej kolan

z komentarzy:
Starosta Meleszyński: Nie, wyborcy PiS nie odczuwają tego dyskomfortu. Wyborcy PiS znoszą dysonans poznawczy nie przyjmując do wiadomości faktów.
W tej partii „wysokich standardów moralnych” można być cudzołożnikiem, wiarołomcą, PRLowskim prokuratorem, obrońcą pedofili i pedofilii, żonobijcą, zalegać z alimentami, porzucić dzieci, można nawet być pospolitym przestępcą – dopóki jesteś wierny partii nie musisz obawiać się potępienia przez wyborców, żądań ustąpienia ze stanowiska, a jeśli jesteś przestępcą skazanym przez sąd zostaniesz uniewinniony przez prezydenta.
aadas: W tej logice można być antykomunistą, żyjącym w mieszkaniu po dziadku ubeku. Można być wolnorynkowcem, studentem dziennym z rodzicami szychami w np. NIK. Można się oburzać na kantujących na podatkach, a samemu nie fakturować wszystkich zamówień. Wzywać do zakazu aborcji i latać po tabletki „dzień po”.

Wolter: – Ci, którzy zmuszają cię do uwierzenia w absurdy, mogą też zmusić cię do popełnienia nikczemności

Św. Tomasz z Akwinu: – Świętych nie mniej kontentuje łaska, jaką okazał im Pan, niż możność oglądania tych, co skazani są na męki piekielne.
PIRS: Telewizja pokazała (186)

Media publiczne są dla wszystkich

Granie hymnów na antenie publicznej ma dla mnie podwójny sens symboliczny. Sprawa wolnej misji mediów publicznych jest ważna dla Polski i Europy. Europa już wyraża zaniepokojenie. Najpierw sprawą Trybunału Konstytucyjnego, teraz – mediów. Hymny nie są aktem histerii, tylko sygnałem zaniepokojenia.
Dymisje i hymny, Adam Szostkiewicz
Media publiczne to my, Jan Hartman

Religijność a zachowanie człowieka

Religijność jawi się jako gwarancja samokontroli i postępowania moralnego, choć takie przekonanie nie znajduje potwierdzenia w badaniach naukowych.Wyznawanie religii i bycie moralnym to dwie zupełnie niezależne od siebie rzeczy, mimo to wyznawcy religii narzucili takie przekonanie wszystkim innym. Sprawili, że osoby niewierzące są uznawane za niemoralne, mniej uczciwe i nie posiadają społecznego zaufania. Dodatkowo osoby religijne (częściej i bardziej niż ateiści) uważają się za uprawnione do moralnego oceniania innych.
Badania prof. Jean Decety z Uniwersytetu w Chicago mówią, że:

  • "dzieci z religijnych rodzin są mniej altruistyczne i mniej chętnie dzielą się z innymi niż wychowane w duchu ateistycznym". 
  • "dzieci z rodzin religijnych miały też mniejszą wrażliwość moralną i większą tendencję do bezwzględnego osądzania i karania nawet za niewielkie przewinienia".
  • chęć do dzielenia się rośnie wraz z wiekiem badanych dzieci. Najmłodsze (dzieci) dzieliły się nie więcej niż jedna trzecią posiadanych zasobów, podczas gdy najstarsze chętnie oddawały nawet połowę swoich dóbr.
  • Te wnioski są zbieżne z wynikami wcześniejszego badania na dorosłych, które dowiodło, że wysoki stopień religijności wiąże się ze zwiększeniem poziomu nietolerancji i represyjności wobec przestępców (religijni dorośli są bardziej skłonni w orzekaniu najsurowszych kar).

Cały tekst
Ola Wrona: Wiara szkodzi. Dzieci z religijnych rodzin nie chcą się dzielić i surowiej oceniają - czym jeszcze się różnią?
The Negative Association between Religiousness and Children’s Altruism across the World

piątek, 1 stycznia 2016

Mateusz Kijowski - apel!

Mateusz Kijowski‎

Szanowni Państwo!

Komitet Obrony Demokracji solidaryzuje się z dziennikarzami Pierwszego Programu Polskiego Radia, którzy wobec uchwalenia przez Sejm i Senat tzw. „małej ustawy medialnej”, sprowadzającej się do likwidacji niezależności mediów publicznych na rzecz mediów de facto rządowych, postanowili w sposób symboliczny wyrazić swój protest na antenie rozgłośni. Od 1 stycznia 2016 roku, „tak długo, jak to [będzie - red.] możliwe”, o każdej pełnej godzinie PR1 emituje naprzemiennie: hymn Polski oraz „Odę do radości” będącą hymnem UE. Każdego dnia o północy PR1 będzie emitował utwór „Już czas na sen” z repertuaru Kabaretu Starszych Panów, a zawierający m.in. słowa: „dobranoc ojczyzno kochana, już czas na sen”.

Komitet Obrony Demokracji apeluje do wszystkich rozgłośni radiowych i telewizyjnych (publicznych, prywatnych, internetowych) o poparcie protestu dziennikarzy PR1 na swoich antenach oraz, w miarę możliwości, o dołączenie w tej samej lub podobnej formie.

Jednocześnie apelujemy do Prezydenta RP o niepodpisywanie tzw. „małej ustawy medialnej”.
źródło

Życzenia na Nowy Rok 2016 [wzór]

Życzenia dla posłów PiS
31 grudnia 2015.
Szanowna Pani Posłanko, Szanowny Panie Pośle:
życzę zdrowia, pomyślności, a przede wszystkim rozwagi w Nowym Roku. Rozwaga będzie Wam potrzebna, aby uniknąć nadciągającej katastrofy. Z czystej życzliwości chciałbym Wam opisać, dlaczego katastrofa jest bardzo prawdopodobna, na czym będzie polegać, i jak jej uniknąć. 
Katastrofa nastąpi wtedy, gdy pod Sejm przyjdzie nie pięćdziesiąt tysięcy obywateli bronić demokracji, tylko pięćset tysięcy bronić niepodległości. Nie jest wykluczone, ze całkiem niedługo tak się właśnie stanie. 
Wasze działania wywołały protesty w kraju oraz sprzeciw Unii i USA. Niby nic wielkiego. Niestety, Polska ze swoim położeniem może być albo związana z Zachodem, albo na orbicie Rosji. Jeśli ktoś rozluźnia związki Polski z Zachodem, to chcąc nie chcąc popycha Polaków w objęcia Rosjan. Odpowiedzią Polaków na takie próby była insurekcja Kościuszki, powstanie listopadowe, styczniowe, oraz wojna 1920 roku. Każde z tych wydarzeń miało rozmiar kataklizmu. 
Jest praktycznie niemożliwe, aby partia mająca większość w jednym budynku zdołała pokojowo oddzielić Polskę od Zachodu i oddać ją pod kontrolę Rosji. Historia mówi, ze szansa na sukces takiego projektu jest praktycznie zerowa. Uczestnicy takich projektów okrywają się hańbą na wieki. 
Jest jeszcze czas na zawrócenie z drogi, na której czeka katastrofa kraju i wieczysta hańba za współuczestnictwo. Każdy z Was jeszcze może powiedzieć NIE pomysłodawcom drogi do piekła. Tego wymaga honor, patriotyzm, a także zdrowy rozsądek.
Uprzejmie pozdrawiam i proszę o rozwagę w Nowym Roku.
Z poważaniem, (Moje imię i nazwisko)

Życzenia dla Prezydenta Pana Andrzeja Dudy.
31 grudnia 2015. 
Szanowny Panie Prezydencie:
życzę Panu zdrowia, pomyślności, powodzenia, i rozwagi w Nowym Roku. Życzę, aby Pan Prezydent odnalazł w sobie dość odwagi, aby pełnić swoją rolę niezależnie od partii, do której Pan kiedyś należał. Kierownictwo tej partii nie pełni żadnej konstytucyjnej roli w kraju i nie ma powodu, aby Prezydent spełniał jego wszystkie oczekiwania. Życzę Panu Prezydentowi, aby Pan to zauważył. 
Życzę Panu, aby Pan uwierzył najlepszym polskim prawnikom, włączając w to własnego promotora, że Pana postępowanie jest niezgodne z Konstytucją kraju, ktorego Pan jest Prezydentem. Życzę, aby Pan znalazł w sobie dość rozwagi, aby zapoznać się z opiniami rad wydziałów prawa najlepszych polskich uniwersytetów. Życzę Panu, aby w Nowym Roku znalazł Pan czas na przeczytanie i przemyślenie tych opinii. 
Życzę Panu, aby Bóg, którego Pan prosił o pomoc obejmując swoją funkcję, w przystępny sposób wyjaśnił Panu, co Pan właściwie wtedy powiedział. Życzę Panu, aby Pan w szczególności zapytał Pana Boga, co oznaczają słowa „dochowam wierności postanowieniom Konstytucji”. Po usłyszeniu odpowiedzi, która jest jasna chyba dla wszystkich oprócz Pana Prezydenta, życzę Panu, aby Pan kierował się tymi właśnie słowami, które Pan osobiście wypowiedział. 
Na koniec życzę Panu odrobinę rozważnego namysłu nad własną przyszłością. Reakcje zarówno społeczeństwa jak również sojuszników z Europy i z Ameryki wydają się zapowiadać, ze rządy Prawa i Sprawiedliwości mogą być sporo krótsze, niż to zapowiedział pan prezes tej partii. Warto się z góry zastanowić nad pytaniami, jakie może Panu zadać Trybunał Stanu po zakończeniu rządów Prawa i Sprawiedliwości. Życzę Panu, aby Pan zawczasu przygotował zestaw przekonujących odpowiedzi. 
Życzę Panu i Pana Rodzinie pomyślnego, szczęśliwego, a nade wszystko przyzwoitego Nowego Roku.
Pozostaję z szacunkiem.
(Moje imię i nazwisko)
źródło: SO_narciarz2