Panie Kaczyński, nie jestem resortowym dzieckiem i nie chcę utrzymać w Polsce postkomunizmu, nie jestem też genetycznym odpadem. Będę dziś o 12.00 pod Trybunałem Konstytucyjnym bo łamie pan prawo, godzi w wolności i swobody obywatelskie, posługuje się najbardziej plugawym językiem, świadomie budząc nienawiść, uprzedzenia i podziały. Zignoruję jednak pańskie słowa, ponieważ sprawa w obronie której dziś będziemy protestować jest ważniejsza od pana i pana partii, ważniejsza od doraźnej polityki i pańskiej żądzy władzy. To kwestia naszego szacunku do samych siebie i pokazania w jakim państwie chcemy żyć: wolnym, swobodnym, w którym każdy może być sobą, na swój własny sposób, myśleć i mówić co chce - z poszanowaniem praw innych. Chcemy także żyć w Polsce, w której prawa, czyli zasady i reguły ustanowione dla bezpieczeństwa obywateli - zabezpieczenia ich także przed zakusami władzy, która może zostać legalnie wybrana w wyborach, a później dążyć do autorytaryzmu - są szanowane. Może nas pan obrażać, obnażając w ten sposób wyłącznie swoją małość, ale pańskie szczekanie nie zatrzyma naszej karawany.
https://www.facebook.com/groups/KOD.SLASKIE/permalink/429449370594149/sobota, 12 grudnia 2015
To nie jest loteria. Tutaj trzeba trwać przy wartościach i zasadach
Adam Michnik: Czasami się przegrywa. Ważne jest to, żeby bronić tego, co słuszne, a nie wygrywające. To nie jest loteria. Tutaj trzeba trwać przy wartościach i zasadach, nawet jeśli się przegrywa. Nie była to pierwsza porażka w mojej karierze i nie ostatnia. Ale nie żałuję tego, że zaangażowałem się w sprawę, która przegrała, bo to była sprawa słuszna.
Adam Michnik: mam poczucie, że doczekaliśmy cudu
Reakcje na manifestację KOD 12.12.15 - w Warszawie - monitoring
- 18.12.15 - WYBORCY CENTROWI NIGDY PIS-OWI NIE WYBACZĄ
- Zdjęcia w GW
- Z Drona
- Państwo prawa nie prezesa
- Marionetka
- KOD maszeruje pod Pałac Prezydencki
- Nowy Świat
- DYMEK: JAK KACZYŃSKI WYPROWADZIŁ 50 TYSIĘCY LUDZI NA ULICE
- Manifestacja KOD w Lublinie
- Przemówienie Pani Anny Potokowej-Manifestacja KOD Poznań
- Manifestacja KOD 12.12.2015 Bruksela
- Marsz KOD Ważna sprawa państwo prawa
- Marsz KOD vs Protest narodowców
- Mateusz Kijowski
- Wystąpienia polityków
- Barbara Nowacka
- Kto nie skacze
- Narodowcy wygwizdani 3
- Narodowcy wygwizdani 2
- Narodowcy wygwizdani 1
- Manifestacja Komitetu Obrony Demokracji
- Manifestacja Komitetu Obrony Demokracji na Placu Litewskim
- zdjęcia
piątek, 11 grudnia 2015
Krystyna Kofta: szatan ma teraz używanie!
Panie prezesie Kaczyński, pytam czy te czarne msze mściwości, które się odbywają, to naprawdę „tylko” efekt poczucia winy, za namawianie brata do lotu, za wszelką cenę? Czy „tylko” nieposkromiona żądza władzy? Krystyna Kofta, Wampiryzm po polsku
czwartek, 10 grudnia 2015
Wolność jest jak świeże górskie powietrze
"Podstawą mojej prostej filozofii jest szacunek, który na wstępie, z automatu, każdemu się należy. Potem życie to zweryfikuje… Nie oceniam ludzi według tego w co wierzą, z kim się rano budzą i jakiej są narodowości, dopóki postępują zgodnie z prawem. Nie jestem obojętna, nie mijam leżącego na ulicy, jeżeli mogę, dzielę się tym, co mam. Chciałabym zostawić świat lepszym niż go dostałam, takie proste założenie przeciętnego homo sapiens.
Dlaczego jestem w KOD?
Bo demokracja jest jak swobodny i spokojny oddech. Żyję, a mojego bezpieczeństwa strzegą precyzyjne mechanizmy, niczym zamki w drzwiach, które nie pozwalają intruzowi wedrzeć się do domu. Wolność jest jak świeże górskie powietrze. Gdy człowiek raz wypełni nim płuca, wpada w nałóg! Dlatego tutaj jestem. Chcę hiperwentylować się wolnością i spać w nocy spokojnie. Najbardziej cieszy mnie, że znalazłam się w grupie, która nie uprawia polityki, nie rozlicza, nie pluje jadem, nie szerzy nienawiści i defetyzmu." Magdalena Borecka
całość tutaj: Aldona Wiśniewska: ZaKODowani na wolność
Sztuka i życie
Od lat prowadzę dyskusję w Internecie (i poprzez działania artystyczne) z tzw. głównym nurtem. Jest zabetonowany, podobnie jak prawica. Wszystko zaczęło się od sztuki krytycznej, a ściślej mówiąc od Piramidy zwierząt Katarzyny Kozyry.
Bardzo wielu wrażliwych ludzi zareagowało negatywnie. Usłyszeliśmy wtedy, że jesteśmy zacofani. Potem była "Łaźnia" i bezprawne filmowanie. Usłyszeliśmy, że artysta ma inną wrażliwość i obowiązek łamać tabu. Potem Nieznalska i "huj na krzyżu" (to jeden z komentarzy do całej awantury). Któryś artysta kopulował z krzyżem. Mogłabym tak wymieniać bez końca.
Każda próba rozmowy, zakwestionowania tych działań spychała mnie (ateistkę) na stronę moheru, tzn. ci "oświeci" artyści są przekonani, że jestem skrajną prawicą. Takie aroganckie obchodzenie się z wartościami sprawiło, że wielu ludzi i większość artystów stanęła po prawej stronie.
A potem sztuka krytyczna zmiękła (biznes przestał sponsorować). Niestety zabarwiła się na tęczowo i znowu zignorowała zwykłych ludzi (granty).
Rozmowa z Z. Liberą w Newsweeku 49/2115
N: Wy z kolei powtarzacie: tolerancja, społeczeńswto obywatelskie, gender...
ZL: Sztuka, jeżeli ma być żywa musi wyrastać ze społecznych nastrojów ...
ZB używa słowa "wyrastać" w znaczeniu "wyzwalać".
Polskie społeczeństwo nie było i nie jest zainteresowane zagadnieniami poruszanymi przez polską awangardę. Kogo więc ma na myśli ZB mówiąc "społeczeństwo"? Jego nastroje były i są inne. Są sprowokowane przez awangardę.
Gdzie są Ci artyści teraz, kiedy wolność obywatelska jest zagrożona? Ich wołania o wolność i tolerancję dotyczyły wyłącznie praw artystów do robienia tego, na co mają ochotę, bez oglądania się na społeczeństwo, za pieniądze tego społeczeństwa.
środa, 9 grudnia 2015
Jestem wściekły, buntuję się: jakie macie prawo cofać mnie jako mieszkańca tego państwa
Krystian Lupa (wywiad w Newsweeka, nr 50/2015): "Stałem się niewolnikiem wiadomości. Non stop siedzę przed telewizorem jak zaklęty, co uniemożliwia mi pracę, próby. Ale nie mogę się od tego oderwać. Żyję w chorym świecie, nie chcę być przez ten chory świat zaskoczony i pochłonięty. Jestem dziś kompletnie zmaltretowany tym Sejmem, który oglądam, tym bezmiarem pogardy. Czuję się chorym człowiekiem w tym kraju.".
poniedziałek, 7 grudnia 2015
Nie lękajcie się
Jan Klata: W pewnym momencie spektaklu "Wróg ludu" grający tytułową rolę Juliusz Chrząstowski mówi: nie martw się o swoich przyjaciół i tak wiesz, że cię zdradzą, nie martw się o swoich wrogów - masz z czym walczyć, najgorsi są obojętni, bo oni zawsze dołączą się do twoich wrogów.
Cały tekst: http://wyborcza.pl/magazyn/1,149724,19292413,jan-klata-jest-pani-gotowa-umrzec-za-palme.html#ixzz3tdKBiewi
Subskrybuj:
Posty (Atom)
