Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Viktor Orban. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Viktor Orban. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 lipca 2016

Co my NATO?

komentarz do artykułu “Jarosław Kaczyński krytykuje Donalda Tuska” | onet.pl | 11.07.2016 | czeczot

czeczot : Hasło „Wina Tuska” już nie działa i zyskało nawet wymiar humorystyczny właśnie ze względu na jego nadużywanie.
Winą Tuska jest jedynie to, że opuścił okręt o nazwie Polska i pozostawił go na pastwę losu Jarosława Kaczyńskiego.
Statek o nazwie Polska zmierzał do przystani zachód. Tymczasem nowy kapitan, który nie jest formalnie kapitanem tylko majtkiem, rządzi malowanym kapitanem i sterniczką całkowicie zmieniając kurs okrętu, obierając kurs na wschód. Ok, skończmy już z tymi przenośniami.
Nie dajcie się zwieść pozorom jakoby PIS był szczerym i wiernym sojusznikiem państw zachodnich i NATO.

czwartek, 4 lutego 2016

Sieć Obywatelska Watchdog podpadła, bo zapytała o wydatki PiS-u na spotkanie Kaczyńskiego z Orbánem.

Jeśli działał jako prezes partii, a skoro partia pokryła koszty tego spotkania to tak było, powinien mieć zakodowane, że to co robi powinno być transparentne. To jest wpisane w działalność partii politycznej. Każdy prezes partii powinien o tym pamiętać, bo każdy może o to zapytać.
Krystyna Pawłowicz nazwała ich psami. A prezes Watchdog odpowiada: Jestem wdzięczny posłance | Krzysztof Majak | NaTemat.pl | 03.02.2016

środa, 27 stycznia 2016

Orban | "Wódz Węgrów najpierw podzielił rodaków. U siebie w kraju zaproponował budowę Systemu Narodowego Pojednania [...]. W zamian doszło do głębokiego pęknięcia w społeczeństwie."

W miejsce przyjętych w 1990 r. zasad liberalnej demokracji przyszedł system nieliberalny. Obalono formułę równowagi i kontroli władz (checks and balances) na rzecz wszechwładnej egzekutywy, a raczej jednoosobowych rządów silnego premiera. Albowiem o Fideszu jako partii rządzącej, o czym formalnie się mówi, lepiej w tamtejszych realiach zapomnieć. Już dawno niegdyś związany z tym obozem polityk, Péter Tölgyessy, trafnie powiedział, że partia ta jest jak „bractwo zakonne, w którym jeden mówi, a reszta klaszcze”, często na stojąco.
Cały tekst: Idol prawej strony | INSTYTUT OBYWATELSKI | BOGDAN GÓRALCZYK | 11.12.2015

czwartek, 31 grudnia 2015

od przyszłości Europy zależy więcej, niż sądzili nawet najbardziej zagorzali zwolennicy zjednoczenia naszego kontynentu

To nie jest zjawisko, które może napawać optymizmem. Trzeba pamiętać, jak zwycięstwo tego nurtu skończyło się w latach 30. Wzrost popularności skrajnego nacjonalizmu i faszyzmu zaowocowały Holocaustem i II wojną światową. Dziś płyniemy w stronę podobnej katastrofy.
Mamy do czynienia z niepokojącym zwrotem ku prawej stronie sceny politycznej po obu stronach Atlantyku. Wiąże się to z tym, że otwarcie szowinistyczne partie polityczne rosą w siłę: Donald Trump w Stanach Zjednoczonych, Marine Le Pen we Francji. Listę tę można uzupełnić o inne nazwiska - Viktora Orbana, premiera Węgier, który jest zwolennikiem "nieliberalnej demokracji", czy Jarosława Kaczyńskiego, przywódcę quasi-autorytarnego Prawa i Sprawiedliwości, rządzącego obecnie Polską.
wybrane komentarze: