Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praworządność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praworządność. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 lipca 2017

"... prawo jest naprawdę niczym płot"

Nieznośna giętkość prawa. Dokładnie taka, jakiej chce PiS | Gazeta Prawna | Jadwiga Sztabińska | 02.07.2017

"Prawo jest jak płot – żmija zazwyczaj się prześlizgnie, tygrys zawsze przeskoczy, a bydło przynajmniej się nie rozłazi, gdzie nie powinno.
[...]

Dla rządzących prawo jest naprawdę niczym płot. Dla wszystkich rządzących bez względu na barwy partyjne. Dla Prawa i Sprawiedliwości stanowi jednak jeszcze coś więcej. Dla niej to płot mobilny o magicznych właściwościach przemieszczania, znikania, pojawiania się w zupełnie niespodziewanym miejscu, wyginania, rozciągania i gumkowania. [...] Nie chcę przez to powiedzieć, że we wcześniejszych latach TK był kryształowo czysty. Nie był. Nawet za czasów prezesury prof. Andrzeja Rzeplińskiego, który stał się symbolem obrony niezależności trybunału, był okres, gdy w ciemno można było typować rozstrzygnięcie.[...]

sobota, 1 lipca 2017

"... jawna deklaracja zmiany ustroju państwa."

Obywatel RP: Prawo stanowienia prawa | Studio Opinii | 29.06.2017

Istotnych symptomów nadchodzących zmian nie można było nie zauważyć. Były lekceważone.
Silny powiew „dobrych zmian” odczuliśmy na przełomie 2006 i 2007. Poza falą oburzenia nie było żadnych konsekwencji prawnych, ani żadnych działań zapobiegawczych.
Projekt Konstytucji PiS z 2010 roku nie przewidywał niezależności władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Nie było tam mowy o trójpodziale władzy, ani o decentralizacji władzy. Nie gwarantowano również niezależności władzy samorządowej.
To była jawna deklaracja zmiany ustroju państwa.

środa, 22 lutego 2017

Nie ma obecnie sprawy ważniejszej. Polityczna dyspozycyjność sądów to ostateczna likwidacja demokracji i państwa prawa.

[...] Wzywamy wszystkich obywateli Rzeczpospolitej Polskiej do jak najliczniejszego uczestniczenia we wszelkich protestach przeciw takiemu rozwiązaniu. Wzywamy partie polityczne i organizacje społeczne do zjednoczenia wysiłków w tej sprawie.

Nie ma obecnie sprawy ważniejszej. Polityczna dyspozycyjność sądów to ostateczna likwidacja demokracji i państwa prawa.

Ryszard Bugaj, Andrzej Celiński, Józef Duriasz, Aleksander Hall, Stanisław Handzlik, Ewa Hołuszko, Jarosław Hyk, Zbigniew Janas, Maciej Kozłowski, Halina Flis-Kuczyńska, Waldemar Kuczyński, Henryka Krzywonos-Strycharska, Bogdan Lis, Jan Lityński, Krzysztof Łoziński, Helena Łuczywo, Adam Michnik, Ewa Milewicz, Ryszard Musielak, Stefan Niesiołowski, Edward Nowak, Halina Nowak, Janusz Onyszkiewicz, Antoni Pawlak, Józef Pinior, Jan Rulewski, Joanna Szczęsna, Ernest Skalski, Grażyna Staniszewska, Antoni Stawikowski, Henryk Wujec, Ludwika Wujec

Studio Opinii 20.02.2017

sobota, 11 lutego 2017

Kiedy uprzywilejowany kierowca jedzie na sygnale ratować cudze życie i dochodzi do wypadku

Zawsze winny jest wyprzedzający na skrzyżowaniu. Nawet jeśli to pojazd uprzywilejowany. Przynajmniej policja zawsze tak rozstrzyga. Czemu w tym przypadku było inaczej? Zastraszyli chłopaka?
http://swidnica24.pl zwiń

sobota, 30 lipca 2016

Nie­winni zapewne nie powinni się oba­wiać, ale mogą ucier­pieć zanim ich nie­win­ność zosta­nie udo­wod­niona

"Powiedzmy, że otrzy­ma­łeś nie­spra­wie­dliwy wyrok, grozi ci odsiadka lub prze­pa­dek mie­nia, i odwo­łu­jesz się. Jeżeli sąd ape­la­cyjny działa tak jak PiS uchwa­lił, że ma dzia­łać Try­bu­nał Kon­sty­tu­cyjny, to możesz cze­kać w kolej­no­ści zgło­szeń, co może zająć wiele lat, a w tym cza­sie twoim mająt­kiem zaj­muje się komi­sarz. Poza tym sąd musi się zebrać w nie­mal peł­nym skła­dzie, co z oczy­wi­stych powo­dów może znacz­nie prze­cią­gać sprawę – sędzio­wie roz­pa­trują mniej spraw. A w dodatku sędzio­wie są mia­no­wani prak­tycz­nie przez jedną opcję poli­tyczną i w związku z tym uczu­leni są na wszel­kie próby szka­lo­wa­nia wła­dzy.

Nie­winni zapewne nie powinni się oba­wiać, ale mogą ucier­pieć zanim ich nie­win­ność zosta­nie udo­wod­niona."
PIRS: TELEWIZJA POKAZAŁA (256) | Studio Opinii | 21.07.2016

sobota, 23 lipca 2016

POSEŁ KACZYŃSKI JEST JEDEN. POSEŁ KACZYŃSKI MA 305 WYKONAWCÓW.

Sam jeden nie jest w sta­nie niczego wpro­wa­dzić w życie, żad­nego – ani naj­bar­dziej nie­win­nego, ani naj­bar­dziej sza­leń­czego planu. Nie może sam uchwa­lić żad­nej ustawy, ani jej pod­pi­sać, ani wpro­wa­dzić w życie. Nie może wydać żad­nego roz­po­rzą­dze­nia, nie może pod­jąć decy­zji mają­cej skutki prawne.

POSEŁ KACZYŃSKI MA 305 WYKONAWCÓW.

To oni, wyko­nawcy, każdy z nich z osobna, znani z imie­nia i nazwi­ska, pono­szą odpo­wie­dzial­ność za wła­sne dzia­ła­nia i zanie­cha­nia. Każdy z nich jest doro­sły, ma peł­nię praw cywil­nych i publicz­nych. Każdy z nich świa­do­mie i dobro­wol­nie przy­jął na sie­bie funk­cję publiczną, wyna­gra­dzaną za oby­wa­tel­skie pie­nią­dze. Każdy z nich pod­nosi rękę w gło­so­wa­niach w par­la­men­cie, a następ­nie jako mini­ster popi­suje akty wyko­naw­cze do ustaw. Każdy z nich, dzień po dniu, łamie i gwałci Kon­sty­tu­cję i zasady przy­zwo­ito­ści w życiu publicz­nym, dzia­ła­jąc prze­ciwko swemu kra­jowi i jego oby­wa­te­lom, czyn­nie lub co naj­mniej bier­nie, poprzez fir­mo­wa­nie odby­wa­ją­cego się bez­pra­wia swoim nazwi­skiem i obec­no­ścią w ławach par­la­men­tar­nych, czy rzą­do­wych.

O WYKONAWCACH | Magdalena Ostrowska | Studio Opinii | 9.07.2016

sobota, 16 lipca 2016

Ważniejsze jest prawo do sprawowania władzy, niż obowiązek przestrzegania prawa, dzięki któremu ktoś zdobył władzę

Adam Szostkiewicz pisze
„Dla Waszyngtonu wojskowy zamach stanu w Turcji to jednak wielkie wyzwanie. Ekipa Erdoğana była wybrana demokratycznie, Ameryka nie może oficjalnie poprzeć sił, które dokonały antydemokratycznego zamachu, nawet jeśli deklarują one, że czynią to w obronie demokracji i praw człowieka w Turcji.”
Czy to znaczy, że kiedy władze wybrano demokratycznie, opozycja ma związane ręce? Ma związane ręce nawet wtedy kiedy ten demokratycznie wybrany rząd niszczy demokrację?
Czyli tak naprawdę liczy się prawo do rządzenia, a nie demokracja rozumiana jako obowiązek przestrzegania reguł zgodnie, z którymi ktoś zdobył władzę.
Ważniejsze jest prawo do sprawowania władzy niż obowiązek przestrzegania prawa, dzięki któremu ktoś zdobył władzę.

wtorek, 12 lipca 2016

A TRIADA rozpyla mgłę ...

Adam Szostkiewicz w artykule "PiS szykuje się na Trumpa" [12.07.2016]  stwierdza:

"Ale wyborcy pisowskiemu odzywki ministrów Waszczykowskiego czy Macierewicza i krzyki pani Szydło w Parlamencie Europejskim się podobają i to się liczy dla PiS. To na ich podstawie wyrabia sobie zdanie o naszej pozycji w świecie i odbiorze polityki zagranicznej obecnego rządu.
Konsument treści przekazywanych przez radio i telewizję cenzurowaną przez propisowskich rządców usłyszą, że Obama nie ma żadnych uwag w sprawie polskiej demokracji. I na tym odbiorca pisowskich mediów poprzestanie."

W tym stwierdzeniu jest ukryty przekaz. Negatywna ocena odbiorcy, wyborcy PiS. A to nieprawda. Taki jest przeciętny odbiorca.

sobota, 9 lipca 2016

Bój się !!!

"Z największą przykrością oświadczam, jako Poseł na Sejm, już czwartej kadencji, że obecnie większość parlamentarna stosuje metody w procedowaniu oraz w debacie parlamentarnej, typowe dla systemów totalitarnych."
DYKTATURA PARLAMENTARNA | Jerzy Borowczak | 9.07.2016

Bezprawie i Niesprawiedliwość

Jarosław Marciniak: Misterny plan uknuty przez posłów Piotrowicza, Wróblewskiego i Pawłowicz, mówiąc kolokwialnie, posypał się jak domek z kart.

I tak oto, już nie tak samo miłosierni i dobroduszni jak chcieli być wcześniej postrzegani, posłowie PiS zaczęli obradować nad projektem od nowa. I tak oto, PiS pokazał, że nie chce żadnego dialogu, że jedynym jego pragnieniem jest doprowadzenie Trybunału Konstytucyjnego do paraliżu. Któż to bowiem widział, żeby ustawę ustrojową „przerabiać” po 10 godzinach wytężonej pracy, pod osłoną nocy, aż do wczesnych godzin porannych. To jest żart z demokracji!
Sposób, w jaki posłowie PiS zachowywali się podczas obrad Komisji można zobaczyć m.in. tu (uwaga: powoduje wzrost adrenaliny!):
https://www.facebook.com/j.marciniak79/posts/1160831440604728
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1160844623936743&set=a.311125412242006.75799.100000336503169&type=3
https://www.facebook.com/j.marciniak79/posts/1160861120601760
https://www.facebook.com/j.marciniak79/videos/1160869230600949/
https://www.facebook.com/j.marciniak79/posts/1160906387263900

Jarosław Marciniak | http://koduj24.pl/kod-w-sejmie-epilog/

niedziela, 31 stycznia 2016

Era parlamentaryzmu automatycznego

[...] znowu pod osłoną nocy zajmowano się m.in. istotną ustrojowo – i fundamentalną dla stanu praworządności, a więc dla każdego mieszkańca Polski – kwestią połączenia na powrót stanowiska prokuratura generalnego z partyjnym ministrem i politycznym resortem sprawiedliwości (rządzonym na dodatek akurat przez ludzi pokroju Zbigniewa Ziobry i Patryka Jakiego).

Podobnie pod osłoną nocy dokonano zamachu na kolejną po Trybunale Konstytucyjnym instytucję ważną dla wolności i stanu prawa w państwie, a mianowicie ombudsmana. Nową jakością jest tylko to, że PiS (z prezydentem włącznie) próbuje osłabić Trybunał, bezczelnie łamiąc Konstytucję, podczas gdy niewygodnego dla siebie Rzecznika Praw Obywatelskich postanowiło pokonać innym sposobem: obcinając temu urzędowi – właśnie w nocy – budżet pod pozorem szukania oszczędności.
Krzysztof Burnetko: Nocne posłów zabawy PiS zapoczątkowało erę parlamentaryzmu automatycznego głosowania – na komendę, nocą| Polityka.pl | 30.01.2016