Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strach. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 sierpnia 2016

"Islam nie jest faszy­zmem, ale odpo­wie­dzią na islam­ski faszyzm nie powi­nien być faszyzm kato­licki"

Bać się trzeba, ale strach nie powi­nien dyk­to­wać ani ucieczki w pod­łość, ani cho­wa­nia głowy w pia­sek i prze­ko­ny­wa­nia się, że nam się prze­cież nic nie sta­nie, a jak oni się tam wyrżną w tej Azji i Afryce, to nic nie szko­dzi.
ANDRZEJ KORA­SZEW­SKI: KTO SIĘ BOI CZAR­NEGO LUDA? | Studio Opinii | 8.08.2016

sobota, 9 lipca 2016

Bój się !!!

"Z największą przykrością oświadczam, jako Poseł na Sejm, już czwartej kadencji, że obecnie większość parlamentarna stosuje metody w procedowaniu oraz w debacie parlamentarnej, typowe dla systemów totalitarnych."
DYKTATURA PARLAMENTARNA | Jerzy Borowczak | 9.07.2016

środa, 10 lutego 2016

Strachy na Lachy?

Oto namacalny dowód działania polityki strachu: ludzie publicznie nie mówią, że nie popierają rządu. Inaczej, gdy mają poczucie, że nikt ich nie podsłuchuje. Co znaczy, że sondażowe poparcie dla PiS może być mocno przeszacowane. A o prawdziwym poparciu dla partii rządzącej nie dowiemy się już z sondaży, ale dopiero w dniu wyborów, gdy Polacy będą mieć pewność, że nikt ich nie podgląda, i nie wyciągnie konsekwencji za to, że „źle głosują”.
Jarosław Makowski: Straszyć i rządzić, czyli polityka PiS | Newsweek | 4.02.2016

piątek, 8 stycznia 2016

Celem "terroryzmu" jest wywołanie strachu i manipulacja nim dla osiągnięcia kontroli nad jakąś populacją

Omawiane w tym artykule zagadnienia wpływają na obecną sytuację w Polsce. Kształtują postawy i poglądy Polaków.
W najbliższej przyszłości możemy się więc obawiać dwóch rzeczy. Po pierwsze, symultanicznych ataków terrorystycznych w kilku krajach Europy, niewykluczone, że z użyciem broni masowego rażenia, najbardziej prawdopodobnie broni chemicznej, gazów bojowych. Po drugie, terroryzowania lokalnych społeczności poprzez ataki dużych, nawet nieuzbrojonych grup, bo one nie muszą mieć kałasznikowów czy materiałów wybuchowych, dokonywane, by zastraszyć ludzi i wykazać, że władze nie kontrolują sytuacji. Dokładnie tak, jak to się stało w Niemczech. Następnym krokiem będzie już próba wszczęcia rebelii, jak na Bliskim Wschodzie. 

WP: Co kieruje rodzimymi dżihadystami - osobami, które urodziły i wychowały się wśród nas, na Zachodzie, czasem to nawet nie są osoby pochodzące z rodzin imigranckich, ale konwertyci - że wchodzą na ścieżkę terroru? 


Osoby podatne na oddziaływanie radykalnych ideologii poszukują tożsamości. Najczęściej żyją w społeczności, która z jednej strony jest "ich", z drugiej strony są jednak przez nią odrzucani lub nawet tylko wydaje im się, że są odrzucani. To nie musi być tak, że oni obiektywnie są odrzucani przez społeczność, ale subiektywnie mają takie wrażenie. Starają się więc znaleźć sobie jakiś cel, wartość, za którą chcą walczyć, by rozładować swój gniew.
[...]
mamy do czynienia ze zbrojnym globalnym ruchem społecznym, który nabiera tempa, tak jak kiedyś bolszewizm w Rosji czy nazizm w Niemczech. I stanowi porównywalne zagrożenie, co widać choćby po działaniach Państwa Islamskiego.
Prof. Ryszard Machnikowski, znawca problematyki terroryzmu, Uniwersytet Łódzki w rozmowie z Małgorzatą Gorol z Wirtualnej Polski |