Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nienawiść. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nienawiść. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 października 2017

Nie chcę krakać, ale słowa są ważne

"Słowa są ważne. Relatywizm językowy kształtuje nasz pogląd na świat i to, jak odbieramy otaczające nas zjawiska. (...) Dehumanizacja przeciwnika pozwala nam krzywdzić go bez wyrzutów sumienia. (...)
Nie chcę krakać, ale ludobójstwo w Rwandzie też nie byłoby prawdopodobnie możliwe bez lingwistyki, metafory i zmiany języka. Twój sąsiad nie zawsze jest skłonny odrąbać maczetą głowę twojej żonie. Ale zdeptać karalucha? (...) Przez cztery lata przed ludobójstwem, w mediach nie nazywano Tutsich inaczej niż „karaluchy”.
(...) Cztery lata! Tyle było potrzebne, by namówić obywateli, by w końcu zdeptali ten milion karaluchów. By zmasakrowali milion ciał ojców, żon, córek, synów.

Nie chcę krakać, ale słowa są ważne.
Język jest ważny.
(...)
Z tych czterech lat potrzebnych w Rwandzie do zabicia miliona ludzi, w Polsce mija właśnie rok drugi."
„Kto to rucha”, czyli autorytet TVP i wojna domowa, 5.10.17 www.nienawisc.pl

sobota, 24 czerwca 2017

"Dojrzali przywódcy patrzą szerzej i bardziej perspektywicznie. Wielokulturowe społeczeństwo jest rzeczywistością."

Dojrzali przywódcy demokratyczni mają obowiązek zachować jedność państwa i społeczeństwa co do pryncypiów: nie ma zgody na promocję i tolerowanie nienawiści na tle rasowym, etnicznym i religijno-kulturowym. Biały terrorysta jest tak samo godny potępienia i sprawiedliwego ukarania jak terrorysta muzułmanin. To jest podstawa cywilizacji zachodniej.
Furgonetka wjechała w muzułmanów w Londynie. Oto do czego prowadzi nienawiść | Adam Szostkiewicz | Polityka.pl | 19.06.17

wtorek, 2 sierpnia 2016

Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj

Wojciech Pszoniak i jego ważny głos.
Głos ważny dla każdego kto jest prawdziwym chrześcijaninem, a nie farbowanym.
Nie musicie wierzyć w Boga, wystarczy, że uznajecie istnienie Jezusa. Jezus uczył miłości i wybaczenia. Cała spuścizna Jezusa jest o tym. Dlatego został ukrzyżowany, bo każdy dyktator kocha NIENAWIŚĆ. NIENAWIŚĆ to ulubione narzędzie tych, którzy chcą mieć pełnię władzy. Jezus zginął, bo wzniecona nienawiść nie dała się powstrzymać. To lud wybrał kogo ukrzyżować, a kogo uwolnić.

Dziś podobnie, farbowani samozwańcy, ludzie którzy każdym swoim czynem zaprzeczają naukom Jezusa, z Jezusem na ustach wzniecają nienawiść. A kiedy ogień się rozpali, straż pożarna nie da rady, bo nie będzie już straży, będą posłuszni wykonawcy rozkazów.

Co w tej sytuacji można zrobić? Jest tylko jedno rozwiązanie:
"Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj. (List do Rzymian 12:17-21, Biblia Warszawska)"
"Ale wam, którzy słuchacie, powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą, błogosławcie tym, którzy was przeklinają, módlcie się za tych, którzy was krzywdzą. (Ew. Łukasza 6:27-28, Biblia Warszawska)"
www.kuzbawieniu.pl

sobota, 23 lipca 2016

Pyszne i aroganckie... w imię prawa i sprawiedliwości - wykrzywione nienawiścią twarze elit władzy

"Żyjemy stale w dwóch porządkach komunikacji. Teraz w Polsce jest to widoczne wyjątkowo wyraźnie. W języku pokoju i języku nienawiści. Ten ostatni służy podnoszeniu temperatury, rozgrzewaniu atmosfery, nie szanuje interlokutora, uwalnia słowa, które dotkliwie ranią, użyte w sferze społecznej mogą krzywdzić, mają zabójcze działanie"
Ewa Karwan-Jastrzębska | Zgaście pochodnie | Koduj24.pl | 23.07.2016

czwartek, 10 marca 2016

Prawda w Roku Miłosierdzia

Dochodzenie prawdy to ostatnio bardzo popularne zjawisko wśród przedstawicieli obozu rządzącego. Odczuwam niepokój, bo prawd wszelakich dochodzi się w sposób bezpardonowy i za wszelką cenę. Przesadny upór na naszych oczach przeradza się walkę, momentami zakrawa nawet o wojnę. W tle tej walki jawi społeczeństwo, którego prowokator zdarzeń nie zauważa. Straty są wpisane w scenariusz każdego konfliktu, tutaj pewnie też muszą być poniesione.
IWONA ŁAPIŃSKA: Prawda nas zniewoli | 01.03.2016 | naTemat.pl

środa, 9 marca 2016

Podzieleni słowami władzy

Wzajemne szczucie i opluwanie nigdy w historii nie przynosiło pozytywnych rezultatów. Zazwyczaj było natomiast obarczone walką i ofiarami. Ludzie skrajni wierzą, że pradziwą wolność przyniesie walka. I to właśnie obserwujemy. Zjawisko to widoczne jest również w życiu każdego z nas. Już nie rozmawiamy ze sobą jak dawniej, teraz obserwujemy się bacznie i analizujemy wszystkich, również najbliższych. Udało się podzielić Polaków bardziej, niż kiedykolwiek. Wystarczyło kilka miesięcy. Brawo!
IWONA ŁAPIŃSKA: Prawda nas zniewoli | 01.03.2016 | naTemat.pl

poniedziałek, 7 marca 2016

Prawda, która kłamie

Polaków nie wyzwoli ani prawda o Lechu Wałęsie, ani prawda o generale Jaruzelskim. Nie wyzwoli nas też prawda smoleńska czy prawda o żołnierzach wyklętych. Te tematy mogą nas jedynie poróżnić. To zresztą akurat już się dzieje. Mam tylko cichą nadzieję, że ów podział nie przyniesie krwawych ofiar.
IWONA ŁAPIŃSKA: Prawda nas zniewoli | 01.03.2016 | naTemat.pl

niedziela, 7 lutego 2016

Nienawiść

Wszystkie gazety powtarzają to samo. Jeden motyw jest wiodący. Nienawiść. Skierowana precyzyjnie. Przede wszystkim w Żydów. Ale również w niedowiarków, sceptycznie nastawionych wobec nacjonalistyczno-faszystowskiej idei. W tym drugim przypadku nienawiść nasycona zostaje pogardą i sarkazmem. Dominuje publiczne poniżanie zarówno jednostek, jak idei. Celem jest wykluczenie, izolowanie od wpływu na bieg wydarzeń.
[...] Tak to wyglądało w Niemczech, tak wyglądało w Rosji, Tak rodziło się na Kubie i w Korei Płn. Podzielić społeczeństwo i znaleźć wroga. Reszta przyjdzie sama, choć z góry wiadomo, że na końcu tej drogi stoi widmo Stalingradu i gułagów. Jednakowe dla wszystkich.

Tak samo zaczyna to wyglądać u nas. Podział jest coraz głębszy. Gorzej z karmą. [...]
Ale oto pojawia się karma. Powstaje grupa ludzi, którzy sobie w życiu poradzili. Zakładają Komitet Obrony Demokracji. Wyszli na ulicę. Zamanifestowali swą niechęć. Jest przeciw komu skierować nienawiść. Co za ulga.

Czy stajemy się dla Kaczyńskiego tym, czym dla Hitlera byli Żydzi i liberałowie i elity intelektualne? Czy ... nie stajemy się pośrednio mimowolnym stymulatorem procesu przekształcania Polski z państwa demokratycznego w dyktaturę?
Co jest karmą dla dyktatora? | Janusz Kotarski | KOD | 6.02.2016

niedziela, 24 stycznia 2016

Na początek wystarczy choćby uśmiech, miły gest. Wierzę w nas, wierzę, że możemy się uczyć, dojrzewać, brać udział i pomagać sobie nawzajem.

Trójpodział władzy to nie są puste słowa. Konstytucja nie jest wyszukanym, obco brzmiącym wyrazem. To są mechanizmy, dzięki którym każdy – pragnę to podkreślić: KAŻDY – mieszkaniec naszego kraju może być bezpieczny, spokojny, może ufać, że władza, obojętnie jakiej partii, nie zdemoluje i nie zniszczy podstaw państwa. Wyborca PiS również.
[...]
Czytam komentarze zwolenników obecnej ekipy rządzącej i widzę nienawiść i obrzucanie błotem. Obrzydliwy język nienawiści. Kto nie z nami ten przeciw nam. Każdy, kto ma inne zdanie jest zrównywany z ziemią i rozjeżdżany walcem, w dodatku z pozycji moralnej wyższości. Oburzam się, bo żadne zwycięstwo w wyborach nie daje do tego prawa. Patrzę na niszczenie z trudem budowanego porozumienia polsko-niemieckiego, widzę Panią Premier i jej radość w Parlamencie Europejskim, że przyklaskują jej nacjonalistyczne i antyeuropejskie partie. Czuję wstyd i zażenowanie.
Magdalena Kijowska: Mam marzenie | Studio Opinii | 23.01.2016