Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wolne media. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wolne media. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 stycznia 2016

Głos w dyskusji o programie KOD - MEDIA

Waldemar Sadowski:
Chciałbym zaproponować więc kilka sugestii organizacyjnych. (Proszę to potraktować jako robocze notatki, których celem jest tylko ilustracja i inspiracja):

Wola narodu wpływa i reguluje media informacyjne tylko poprzez ustalenie reguł, zasad, regulaminów, jakie w tym sektorze obowiązują, których jedynym celem jest umożliwienie ustalenia stanów faktycznych i wolnej debaty. Może to być Kodeks dobrych praktyk informacyjnych.

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Kiedy "Dobór i selekcja strumienia informacji, który wsącza się do umysłów odbywa się pod kątem zysku z reklam lub przemyślanej manipulacji politycznej, której celem jest sterowanie zachowaniem dużych grup społecznych."

[...] już od czasów Goebbelsa dobrze wiemy, że media mogą być istotną częścią władzy i mogą przyczynić się do ograniczenia wolności jednostek i to nawet za ich entuzjastyczną zgodą. Dzieje się tak, gdy są powiązane z władzą, najczęściej z władzą wykonawczą, albo gdy władza kontroluje media. Stąd media nazywane są często IV władzą. A władza złączona z mediami staje się Lewiatanem, czego Monteskiusz nie mógł przewidzieć.

Tak więc media, które można nazwać władzą informacyjną, jako jedna z możliwych prawnych sfer działania władzy państwowej, powinna być oddzielone od pozostałych trzech władz. IV władza musi mieć status pełnej niezależności od władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, uregulowany i zagwarantowany w systemie prawa. Dlatego przedstawiciele władzy mogą się pojawiać w sferze publicznej, a więc w domenie należącej do IV Władzy, jedynie w charakterze gościa lub świadka.
Waldemar Sadowski: Bitwa o Ministerstwo Prawdy | Studio Opinii | 20.01.2016

niedziela, 24 stycznia 2016

Tyle jest tych śmieciowych informacji, że nie da się dociec, co jest prawdą. Nikt jeszcze nie wie, co zrobić z tą przemianą, bo jak dotąd niewielu ludzi w ogóle pogodziło się z tym, że ona rzeczywiście zachodzi, ani nie rozumie, w jaki sposób działa.

Anne Applebaum: „W krajach, w których nie funkcjonują niezależne media sprawdzające fakty (bo są zbyt drogie, bo internet zniszczył rynek reklam, bo rządy wywierają presję na dziennikarzy), znika też możliwość cywilizowanej rozmowy. Jeżeli w różnych miejscach w sieci pojawiają się odmienne wersje zdarzeń; jeżeli nikt nie potrafi uzgodnić, co się naprawdę wczoraj stało; jeżeli podrobione, zmanipulowane albo kłamliwe sieci informacyjne są wspomagane przez tłumy trolli internetowych, to teorie konspiracyjne – czy to skrajnej lewicy, czy to skrajnej prawicy – nabiorą takiego samego znaczenia jak rzeczywistość. ”
Gdy nikt w nic nie wierzy | Anne Applebaum | 19.12.2015

„Oblicza manipulacji – źródła i PRAWDZIWE skutki”

Właściwie to żałuję, że nie było mi dane uczestniczyć w tych wydarzeniach. Temat bowiem, no cóż… ważny, ale na ile mogę wnosić z przekazów mediów ojca Rydzyka wysoce zmanipulowany. Wybrałem się jednak na demonstrację KOD-u wbrew ostrzeżeniom bpa Lepy.

I nie żałuję. To było przeżycie obywatelskie, dodające wiary, że nie tylko parlament decyduje o tym, co się w Polsce dzieje.
Stanisław Obirek: Między Częstochową a Toruniem, czyli stan mediów w Polsce | Studio Opinii | 23.01.2016

LEKTURY:

Najbardziej znane techniki manipulacji to np. manipulacja medialna, spin, ingracjacja, pranie mózgu, prowokacja, twarzyzm, niska piłka (ang. low ball, badania:Basetta i Miller) , społeczny dowód słuszności, drzwiami-w-twarz, scenariusz, dlaczego ty nie - tak ale, bombardowanie miłością, niewystarczająca kara, poczucie winy (badania: Cialdini i Schroeder), reguła wzajemności, stopa w drzwiach (badania: Freedman i Fraser), syndrom oblężonej twierdzy, huśtawka emocjonalna (ang. fear-then-relief), drzwi zatrzaśniętych przed nosem (ang. the door in the face, badania: Goldman i Creason), siła nacisku autorytetu, lubienie i sympatia, redukcja dysonansu poznawczego, reguła niedostępności, pułapka ukrytych kosztów, a to nie wszystko, pułapka znikającej przynęty, uwikłanie w dialog, atak personalny, niewygoda/dyskomfort, dokręcanie śruby/imadło, dobry - zły glina, wilk w owczej skórze, odłóżmy to na później i inne. [Wikipedia]

niedziela, 10 stycznia 2016

9.01.2016 - manifestacja w obronie wolności mediów

Newsweek: KOD znowu wyszedł na ulice. Tym razem w obronie wolności mediów

Trolle zaatakowały w Internecie i w realu. Wezwanie do ostrożności. Do krytycznego podejścia do zdjęć i tekstów. KOD nie występuje przeciwko nikomu i jest apolityczny.

piątek, 8 stycznia 2016

Niedoskonały system chroniący przed ekscesami władzy zastępujemy systemem, w którym trudno będzie się uchronić przed doskonałością Prezesa i niepełną doskonałością jego cherubinów

Polityka | Edwin Bendyk | Prezydent podpisuje, naród manifestuje
Zdumiewa mnie radość zwolenników zmian przekonanych, że to oni odzyskują kontrolę nad mediami. Nie, kontrolę uzyskuje Partia, w tym przypadku PiS – łatwość, z jaką będzie można pozbyć się obecnego kierownictwa lub Tomasza Lisa, będzie wykorzystywana, żeby za rok lub dwa pozbywać się Jacka Kurskiego i „publicystów niepokornych”, jeśli akurat wypadną z łask, bo źle zinterpretują aktualną wykładnię Prawdy. Wystarczy przypomnieć sobie okres 2005-2007 i łatwość, z jaką przepadali członkowie najbliższej gwardii Prezesa.

sobota, 2 stycznia 2016


Protest w eterze, Daniel Passent
Komentarze:
wiesiek59
Czekają nas nieustające igrzyska.
Cezar musi jeszcze zadbać o chlebek dla LUDU.
Jeżeli zadba, i do tego jeszcze walki gladiatorów w Colosseum będą się odbywać, panowanie może być długie…..
Sejm wieczorową porą, to nieustający kabaret….
tomide100:
Polska demokracja umierała wraz z tym jak od 1989 roku najróżniejszymi metodami pozbawiano prasę tej wolności, którą miała. Metodami administracyjnymi, prawnymi, ekonomicznymi. Odbywało się to na poziomie ogólnopolskim, lokalnym, gminnym. Dziś Polska nie ma wolnej prasy, co najwyżej tytuły prasowe, które wolnymi starają się być mimo wszystko. Ale czy są? Dotyczy to w takim samym stopniu TVN jak i TV Trwam. Myśli Pan że dziennikarze jednej i drugiej stacji nie chcieli by być w głoszeniu swoich poglądów całkowicie wolni? Tyle, że ich wolność nikogo nie obchodzi. Mało tego, gdyby zaistniała byłaby tylko dla wszystkich niewygodnym utrapieniem.
Ta dyskusja, o tym jak w Polsce prasę uczynić wolną musi się kiedyś odbyć jeśli Polacy chcą by w ich państwie panowała pełna demokracja. Dziś takiej dyskusji nie ma a Pański artykuł jej nie inicjuje, bo nie dotyka sedna sprawy. Politycy nie obawiają się już w Polsce krytyki wolnych mediów. Doskonale potrafią po prostu niszczyć je metodami administracyjnymi albo ekonomicznymi. A jeśli nie uda się ich zniszczenie, to po prostu tworzą na rynku nowe, sobie spolegliwe. 
W BBC obowiązuje zasada, że jeśli jest ktoś, komu zależy żeby jakaś informacja się nie pojawiła, to właśnie powinna być ona opublikowana. W Polsce od lat jest odwrotnie, a ostatnio politycy rządzącej partii za wzór zaczęli podawać TV Trwam. To obraz upadku, bo jeszcze nie jego dno! Będzie jeszcze gorzej!