poniedziałek, 29 lutego 2016

Sprawa Lecha Wałęsy powinna być wyjaśniona i całościowo opisana, ale nie może to się odbywać w atmosferze nagonki i niszczenia dorobku znaczącej postaci polskiej historii.

Przez 17 lat swojej działalności Instytut Pamięci Narodowej nie opracował w formie książkowej materiałów na temat inwigilacji Lecha Wałęsy z lat 80. oraz działań dezinformacyjnych Służby Bezpieczeństwa, która za pomocą spreparowanych materiałów próbowała skompromitować go w oczach Komitetu Pokojowej Nagrody Nobla. Nie ma również opracowanych przez IPN dokumentów na temat prześladowań Lecha Wałęsy jako działacza Wolnych Związków Zawodowych w drugiej połowie lat 70., ani monograficznej sylwetki pierwszego przewodniczącego „Solidarności” i przywódcy opozycji w latach 80.
Apel Towarzystwa Dziennikarskiego w sprawie Lecha Wałęsy | Studio Opinii | 28.02.2016

LIST OTWARTY w sprawie IDY

LIST OTWARTY do PREZESA TVP Jacka Kurskiego i DYREKTORA TVP2 Macieja Chmiela
Szanowny Panie,
Gildia Reżyserów Polskich - Związek Zawodowy Reżyserów Polskich pragnie wyrazić oburzenie materiałem publicystycznym wyemitowanym jako wstęp do filmu „Ida” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego w TVP2 w czwartek 25 lutego 2016 roku.
Po raz pierwszy w 25-letniej historii wolnych mediów publicznych w Polsce film został opatrzony ideologiczną interpretacją, wprowadzającą widza nie w treść dzieła czy jego artystyczne walory, ale narzucającą mu jedyny słuszny sposób jego rozumienia.
Zaskoczyło nas, że wśród zaproszonych przez TVP2 gości, tylko jeden, Krzysztof Kłopotowski, zawodowo zajmuje się kinem. Pozostali, Piotr Gursztyn z TVP Historia oraz Maciej Świrski z Reduty Dobrego Imienia, nie mają żadnych kompetencji ani autorytetu, które pozwalałyby obsadzić ich w roli komentatorów dzieła sztuki. Wygłoszone przez nich, w przewadze negatywne, aroganckie komentarze, takie jak: „Nie można robić katharsis wbrew narodowi”, obnażyły tylko brak tych kompetencji.
Uważamy, że TVP dopuściła się swoim materiałem rażącej manipulacji. Nie tylko ideologicznie odczytując wyłącznie jedną z wielu warstw filmu, ukazując tym samym jego treść w kłamliwy sposób, ale także emitując przed nim plansze, o które apelowała przeszło rok temu Reduta Dobrego Imienia, a na których umieszczenie nie zgodzili się w dystrybucji kinowej producenci filmu czuwający nad niepodważalnym prawem reżysera do decyzji o ostatecznym kształcie jego dzieła.
Takie postępowanie świadczy nie tylko o braku szacunku do twórców filmu, ale również do widzów, pozbawianych w ten sposób możliwości samodzielnej interpretacji przedstawianego im dzieła.
To wyraz braku wiary nadawcy w wrażliwość i inteligencję odbiorców, naruszenie dobrego obyczaju i jaskrawy przykład praktyk manipulacyjno-propagandowych, które wykraczają poza wszelkie standardy demokratycznych mediów.
„Ida” została przedstawiona w TVP2 w sposób stronniczy i krzywdzący. Budzi to nasz niesmak, sprzeciw, a także podejrzenie, że narzucanie interpretacji dzieła filmowego przed jego emisją w Telewizji Polskiej stanie się stałą praktyką. To wyraźna droga do cenzury sztuki i zła zmiana, cofająca Telewizję Polską do metod działania znanych z PRL, a zatem czasów, które uznawaliśmy dotąd za bezpowrotnie minione.
Gildia Reżyserów Polskich - Związek Zawodowy Reżyserów Polskich
Katarzyna Adamik, Filip Bajon,Maciej Bochniak, Marcin Bortkiewicz, Marek Brodzki, Ryszard Brylski, Leszek Dawid, Sławomir Fabicki, Dariusz Gajewski, Robert Gliński, Mariusz Grzegorzek, Jan Hryniak, Agnieszka Holland, Magnus von Horn, Anna Jadowska, Andrzej Jakimowski, Anna Kazejak, Jan Kidawa Błoński, Katarzyna Klimkiewicz, Jan Komasa, Bartosz Konopka, Natalia Koryncka-Gruz, Joanna Kos-Krauze, Bodo Kox, Tadeusz Król, Marcin Krzyształowicz, Borys Lankosz, Marek Lechki, Rafael Lewandowski, Magdalena Łazarkiewicz, Filip Marczewski,
Paweł Pawlikowski, Maciej Pieprzyca, Wiesław Saniewski, Andrzej Saramonowicz, Iwona Siekierzyńska, Wojciech Smarzowski, Małgorzata Szumowska, Piotr Trzaskalski, Andrzej Wajda,
Tomasz Wasilewski, Janusz Zaorski, Maria Zmarz-Koczanowicz, Xawery Żuławski

niedziela, 28 lutego 2016

Co to więc znaczy być wolnym?

Nie można dać sobie wyprać mózgu, trzeba zachować w sobie wolność wewnętrzną. Leży to może w charakterze. Myślę, że każdy człowiek powinien mieć świadomość samoograniczania się i nie dla władzy, ale dla rzeczywistości. Nie można mówić o wolności kosztem drugiego człowieka. Trzeba stale mieć tego świadomość.
Rozmowy o wolności: JÓZEF HEN | KOD | 12.02.2016

sobota, 27 lutego 2016

Bolkoza jest bardzo ważna bo przykrywa to co niewygodne.

Marek Trybut | komentarz | Anna Dryjańska: 5 faktów, które mogły wam umknąć przez bolkozę  | naTemat.pl

Bolkoza jest bardzo ważna i przykrywa także:- zapowiedzianą manifestację KOD;- wyniki pracy Komisji Weneckiej;- środki przydzielane na Światowe Dni Młodzieży;- środki przyznane przez Senat na Fundusz Kościelny i inne (nie mylić z geotermą Rydzyka);- teczkę Rajmunda Kaczyńskiego;- rewolucje personalne w spółkach skarbu państwa;- politykę zagraniczną prowadzoną przez Dudę, Szydło i Waszczykowskiego.

"NIEZALEŻNI" propagandyści i ich hejciarnia, opluwają tylko ludzi przyzwoitych. Jeśli cię hejtują - możesz być dumny!

Tomasz Lis: "obiektem tych ataków, tej skondensowanej nienawiścią nagonki, padają wyłącznie ludzie, którzy według mnie, zasługują na najwyższy szacunek. Ludzie, którym mogę czyścić buty, bo jestem zwykłym dziennikarzem, a oni dla Polski zasłużyli się wspaniale. Mazowiecki, Wałęsa, Kuroń, Michnik, Geremek, Bartoszewski, Frasyniuk i wielu innych."

piątek, 26 lutego 2016

Nikt chyba nie ma wątpliwości, że oglądamy grę Kiszczaka, z której korzysta Kaczyński.

Bogdan Lis, były działacz Solidarności, uważa, że ujawnienie dokumentów dotyczących TW "Bolka" to nie przypadek. Jego zdaniem, to pośmiertna zemsta Czesława Kiszczaka na dawnej opozycji, której nienawidził.
Dawny działacz Solidarności: Kiszczak zemścił się zza grobu na związku | Dziennik.pl | 18.02.2016

Tanie dranie ze „służb wiecznie żywych” posłużyli się stetryczałą wdową i wywołali oczekiwany efekt słowotoku.

Komentarz: Cała ta absurdalna oprawa z Kiszczakową udającą idiotkę z karteczkami, handlem dokumentami w domu bezpośrednio z szefem IPN-u wsazuje, że jest to klasyczna ubecka prowokacja i ustawka ubeckich agentów, którzy tworzą dzisiejszy PiS. Mają teraz radochę, że mogą już bez stwarzania pozorów pobawić się jak za starych czasów.
snakeinweb | 19 lutego o godz. 0:55 | | do tekstu: Komu potrzebny jest „Bolek” | Daniel Passent | 18.02.2016

czwartek, 25 lutego 2016

Dajcie przykład, że można stanąć w pokorze i prawdzie - niekiedy tej najboleśniejszej. Prawda zawsze zwycięża. Czy jesteście na nią gotowi?

Niech każdy duchowny (niezależnie od stopnia święceń), który: sprzeniewierzył się cnocie czystości, żyje od lat w grzechu ciężkim ze swoją "gospodynią", "kuzynem", "organistą", jest ojcem, alkoholikiem, zatracił się w umiłowaniu bogactwa, stanie podczas sumy w kościele albo w swojej katedrze i powie wiernym: "Przepraszam za zgorszenie z powodu (tu należy go wskazać), które stało się moim udziałem. Proszę Chrystusa - mego Pana, Mistrza i Nauczyciela, Papieża Franciszka, i Was Umiłowani w Chrystusie Panu, o wybaczenie oraz szansę podjęcia służby kapłańskiej na nowo - z czystym sumieniem i sercem"
Czy jesteście gotowi na prawdę? Świecki katolik pisze list do polskich biskupów | FRATER IN CHRISTO (wierny świecki, magister prawa kanonicznego) | wyborcza.pl | 14.08.2015

,,, dziś jestem świadkiem linczu i nie wiem, jak zaprotestować, bo to czyste okrucieństwo.

Komentarz: Pozostaje pytanie, komu zależało na tym, żeby zrobić taki prezent Kaczyńskiemu. Bo że starsza pani ma demencję albo się pomyliła, nikt mnie nie przekona. Zrobiła to albo na życzenie męża, albo jego kolegów z dawnych służb. Czyżby stara esbecja aż tak lubiła PiS?
remm | 18 lutego o godz. 23:03 | do tekstu: Komu potrzebny jest „Bolek” | Daniel Passent | 18.02.2016

środa, 24 lutego 2016

Jestem wolny? Byłem wolny? Będę wolny? poWOLNY?

My, to starsze pokolenie mamy z czym porównywać, dlatego może na manifestacja KOD-u jest nas tak wiele, ale i my i młodzi zastanawiamy się jak należy się w tej sytuacji zachowywać, żeby wolnym pozostać?

Każdy z nas powinien dziś sobie codziennie mówić: jestem wolny, nie dam się zniszczyć, nie dam się wpędzić w podległość umysłową. Są bardzo ważne jeszcze takie rzeczy jak właściwe rozumienie słów, krytyczny stosunek do historii naszego kraju, moralność i honor. Dla większości ludzi honor ma wielkie znaczenie. Taką mam nadzieję.
Rozmowy o wolności: JÓZEF HEN | KOD | 12.02.2016