Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alimenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alimenty. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 stycznia 2017

Sprawa Mateusza K.


PK: zdumiewająca dyskusja, przedmiotem zainteresowania staje się w niej już nie sposób uzyskania środków (istotnie powinien być rozpisany przetarg na usługi informatyczne, argument MK dotyczący spontaniczności postępowania nie jest usprawiedliwiający lecz przy odrobinie dobrej woli mógłby być uznany za zrozumiały) lecz na jakie prywatne cele MK wydaje prywatne pieniądze !

PK nie ma racji, bo „Politycy zapominają, że osoba publiczna rezygnuje z części swoich wolności. To jest osoba, która ma świadomość, że każde jej zachowanie podlega ocenie publicznej. Mają prawo do romansów, mają prawo do wszystkiego, do czego ma każdy obywatel w Polsce. Tylko z tą świadomością, że jak są osobami publicznymi, to podlegają większej kontroli i mamy prawo ich pytać, dlaczego zachowali się tak, a nie inaczej." Władysław Frasyniuk

Zaległość alimentacyjna  (i komornik) to nie jest błaha sprawa. Już dawno powinna być rozwiązana lub zreferowana tak, by każdy wiedział, że w tym nie ma winy (zaniechania) Kijowskiego. W każdej innej sytuacji będzie tak jak z e-mailami Hillary Clinton, z ich powodu przegramy.

Broniłam Mateusza, ale ile czasu mogę czekać na „wyczyszczenie konta”, albo przekonujące wyjaśnienia.
Kijowski jest osobą publiczną, reprezentuje KOD i od jego wiarygodności zależy skuteczność Ruchu. Wielu ludzi angażuje w KOD swój czas, energię, pieniądze i wizerunek. Mateusz MUSI dorosnąć.