poniedziałek, 12 czerwca 2017

Wielu nie chciało słuchać, kiedy fala rosła.

Demokracja dzieli celowo władzę tak, aby jej autonomiczne domeny, specyficzne uprawnienia, wyłączne kompetencje wzajemnie się kontrolowały, a nawet równoważyły. By przedstawiciele żadnej nie byli zbyt pewni swej wyjątkowości. Najbardziej separowane od siebie – egzekutywa i sądownictwo. Bez separacji zawsze i koniecznie kończy się nieszczęściem. Człowiek jest ułomny. Po to świadomy, tworzy więc pewne systemy, by tę swoją ułomność poddać kontroli rozumu społeczności.[...] PiS pod wodzą Kaczyńskiego zdemolował, bezprawnie, ustrój Rzeczpospolitej. To jest zamach stanu. Tyle że nie przez wojsko dokonany, lecz przez większość sejmową uzurpującą sobie prawo konstytuanty. Wielu jest odpowiedzialnych. Wielu nie chciało słuchać, kiedy fala rosła. Ale w sensie prawnym odpowiedzialność ponosi prezydent (Duda) i premier (Szydło).
12.06.2017, Hańba Kaczyńskiego, Andrzej Celiński

niedziela, 11 czerwca 2017

Pewien starszy pan, który chyba w tym burdelu mieszka...

"Od pewnego czasu, kiedy widzę Kaczyńskiego włażącego na stołek i opowiadającego, że on znowu będzie dochodził... to od razu widzę tego dziadka. A Kaczyński staje, zaciska pięści, jakby się bardzo starał, by tym razem mu się udało i opowiada nam, że już, już, za chwile, że zaraz już dojdzie... a potem się rozluźnia i złazi ze stołka. A wszyscy zawiedzeni wzdychają, prezes znów nie doszedł!...do prawdy oczywiście." TRAGIKOMEDIA POLSKA

piątek, 9 czerwca 2017

Oni nie śpią, przygotowują pułapkę na uśpionych

Komentarz do artykułu w Rzeczpospolitej.pl | 9.06.17
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/rzeczpospolita-jesienia-wroci-spor-o-aborcje/wegt8zc

~Hatteria : Praprzyczyną zła i wszelkiej niegodziwości wobec kobiet jest religia. Jak nieprawdopodobnie trudno przebić się z tą informacją do umysłów większości ludzi. A to przecież banał i "oczywista oczywistość". To w umysłach kościelnych mizogenów - ludzi nienawidzących kobiet i odnoszących się do nich z wyższością i skrywaną pogardą - rodzą się co rusz nowe pomysły i próby ograniczania ich samostanowienia. Przebijają ich w tym "zbożnym celu" prawicowi fanatycy, pasjami bijający żony w domowym zaciszu. W efekcie przemyśleń "miłych Bogu" powstają prawa okrutne wobec kobiet, urągające przyzwoitości, prowadzące do katolickiego szariatu. Nie pozwólmy na próby równania naszego kraju do Malty i Irlandii - jak usłyszeliśmy z trybuny sejmowej. Równajmy do cywilizacji!


poniedziałek, 5 czerwca 2017

Przywileje

Żerowisko:
Polska potrzebuje likwidacji przywilejów - WSZYSTKICH

Mechanizmem degradującym kraj i społeczeństwo jest nagradzanie ludzi za ich cwaność i podłość, nie zaś za pracę, pomysłowość, talent, czy zaangażowanie. Mechanizm ten podniesiony do bezwzględnego prawa zabił ekonomicznie komunizm, bo promował zachowania nieefektywne i nieproduktywne, ale poprawne politycznie. powstrzymuje rozwój naszego kraju.

Polska stała sie żerowiskiem, w którym sposobem na przetrwanie jest właśnie żerowanie. Bezwzględne, bezwstydne, bezpardonowe. Oczywiście, żerowanie owo musi być opatrzone żądaniami zapewnienia GODNEGO życia, no i koniecznie SŁUŻBY ojczyźnie. Górnicy, rolnicy, służby mundurowe, politycy, władza wytworzyła sfery przywilejów dla społecznych grup i ładuje w ten mechanizm zasoby społeczeństwa, bo inaczej grupy te odsuną bieżące ugrupowanie polityczne od władzy.
Żerowanie niszczy społeczną solidarność i moralność.
Jakiekolwiek zmiany uzdrawiające zawsze oznaczać będą wejście w konfliktz grupami korzystajacymi na mechanizmach chorych i niszczących. Grupy te przeciwstawią się próbom podejmowania takich zmian, więc politycy robią coś odwrotnego do tego co zrobione być powinno: MNOŻĄ PRZYWILEJE I BENEFICJENTÓW DECYZJI PAŃSTWA.
Pogłębia się patologia, bo ostatnią rzeczą, która w tym państwie prowadzi do zauważalnych korzyści finansowych, jest talent i praca.

Rząd zmienia założenia reformy emerytalnej | 05.06.2017


środa, 31 maja 2017

Akt łaski

"Prezydentowi nie wolno stosować aktu łaski wobec osób skazanych nieprawomocnym wyrokiem." Polityka | 31.05.2017

wtorek, 23 maja 2017

Olej to!

"Jest tylko jeden sposób obrony przed manipulacją i socjotechniką - jest nim OSOBISTY* kodeks Wartości i sposób w jaki się z nim obchodzimy." Socjotechnika i tulipany

środa, 22 lutego 2017

Nie ma obecnie sprawy ważniejszej. Polityczna dyspozycyjność sądów to ostateczna likwidacja demokracji i państwa prawa.

[...] Wzywamy wszystkich obywateli Rzeczpospolitej Polskiej do jak najliczniejszego uczestniczenia we wszelkich protestach przeciw takiemu rozwiązaniu. Wzywamy partie polityczne i organizacje społeczne do zjednoczenia wysiłków w tej sprawie.

Nie ma obecnie sprawy ważniejszej. Polityczna dyspozycyjność sądów to ostateczna likwidacja demokracji i państwa prawa.

Ryszard Bugaj, Andrzej Celiński, Józef Duriasz, Aleksander Hall, Stanisław Handzlik, Ewa Hołuszko, Jarosław Hyk, Zbigniew Janas, Maciej Kozłowski, Halina Flis-Kuczyńska, Waldemar Kuczyński, Henryka Krzywonos-Strycharska, Bogdan Lis, Jan Lityński, Krzysztof Łoziński, Helena Łuczywo, Adam Michnik, Ewa Milewicz, Ryszard Musielak, Stefan Niesiołowski, Edward Nowak, Halina Nowak, Janusz Onyszkiewicz, Antoni Pawlak, Józef Pinior, Jan Rulewski, Joanna Szczęsna, Ernest Skalski, Grażyna Staniszewska, Antoni Stawikowski, Henryk Wujec, Ludwika Wujec

Studio Opinii 20.02.2017

wtorek, 21 lutego 2017

Wychodzi na to, że elity same są sobie winne.

Jurasz: "W dużej mierze tak. Po prostu kształt prawicy jest naturalnym pokłosiem aroganckiego zachowania elit. Bo to one nie chciały wciągać prawicy do dialogu. Zamiast zadbać o modernizację polskiej prawicy, dbały o to, by wychowywał ją ojciec Rydzyk" 
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/jurasz-pis-przeorze-system-sporo-zepsuje-ale-my-tego-wstrzasu-potrzebujemy-wywiad/wd19yqr

piątek, 17 lutego 2017

Kiedy padną sądy będzie gorzej, wtedy już nikt ci nie pomoże

"Śmieszne i żałosne jest również wybielanie BOR. Cała Polska wie, że kolumna wyprzedzała na podwójnej ciągłej i że uderzenie w drzewo nie nastąpiło wskutek zepchnięcia z drogi pancernego rządowego audi przez „mydelniczkę”, lecz z powodu nerwowego i błędnego manewru kierowcy. Dobry kierowca jadący 50 km na godzinę, uderzony przez lekki i wolno jadący pojazd, nie zjedzie z szosy i nie zderzy się z drzewem. Taki scenariusz jest po prostu kompromitujący.
My, kierowcy, dobrze to wiemy i żadne bajeczki nie zbiją nas z tropu. Czy nie lepiej po prostu się przyznać? Co by się stało, gdyby zwyczajnie i po ludzku powiedziano, że młody człowiek nie zauważył samochodu, uderzył w niego, a kierowca BOR popełnił błąd i wjechał w drzewo? Pokręcilibyśmy głową i powiedzieli: „dobrze, że nikt nie zginął”."
Jan Hartman: Co jest Beacie Szydło?, Studio Opinii | 16.02.17

niedziela, 12 lutego 2017

Rzeczywistość i symulacja w TVP

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Ta-grafika-zdobywa-popularnosc-na-Twitterze-Atak-na-TVP-uzasadniony,wid,18700293,wiadomosc.html