sobota, 11 lutego 2017

BOR bada, czy BOR nie złamało procedur.


Okazuje się, że BOR może zabijać innych użytkowników dróg, bo takie mają procedury, Ludzie toż to bandyci drogowi tak postępują w dzikich krajach, a w cywilizowanych to głowy państwowe jeżdżą zgodnie z przepisami i nie narażają innych na niebezpieczeństwo.
http://wiadomosci.onet.pl/forum/wiceszef-mswia-ws-wypadku-premier-bor-bada-czy-nie,0,3072545,235745498,czytaj.html

Kozioł ofiarny

"Według krakowskiej prokuratury winnym jest 21-letni kierowca. Inaczej uważają Borys Budka i Marek Sowa, którzy oferują kierowcy pomoc. Konferencję prasową zorganizowali ponadto rzecznik rządu Rafał Bochenek oraz szef MSWiA Mariusz Błaszczak."
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/wypadek-beaty-szydlo-najnowsze-informacje/lyk6gsm

Chłopak przepuścił samochód, który migał, żaden inny samochód nie miał prawa wyprzedzać na skrzyżowaniu. Do głowy mu nie przyszło, że za jednym uprzywilejowanym samochodem jedzie drugi (podobno nie na sygnale, a więc nie uprzywilejowany).
Przykład karetki: ma pierwszeństwo, może wyprzedzać na skrzyżowaniu, ale musi to robić ostrożnie, bo jeśli kierowca spowoduje wypadek, jest winny. Kiedy puszczamy karetkę na sygnale, widzimy, że w okolicy skrzyżowania zwalnia. Czy karetki (pojazdy uprzywilejowane), które jada ratować ludzkie życie są mniej uprzywilejowane od samochodów naszych władców, którzy jadą na galę, albo do domu na weekend?

Kiedy uprzywilejowany kierowca jedzie na sygnale ratować cudze życie i dochodzi do wypadku

Zawsze winny jest wyprzedzający na skrzyżowaniu. Nawet jeśli to pojazd uprzywilejowany. Przynajmniej policja zawsze tak rozstrzyga. Czemu w tym przypadku było inaczej? Zastraszyli chłopaka?
http://swidnica24.pl zwiń

Kolizja - Audi czy podróba? Co na to koncern?

"Rzecznik prokuratury Janusz Hnatko podczas briefingu dotyczącego wypadku z udziałem premier Beaty Szydło mówił, że kolumna aut z premier jechała na sygnałach świetlnych i dźwiękowych, a prędkość pojazdów biorących udział w wypadku wynosiła 50 - 60 km/h. Wcześniej pełniący obowiązki szefa BOR płk Tomasz Kędzierski zapewnił, że kolumna trzech pojazdów BOR była prawidłowo oznakowana i poruszała się z prędkością około 50 km/h."
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/prokuratura-i-bor-kolumna-aut-jechala-na-sygnalach-swietlnych-i-dzwiekowych/smzpdjb
Z internetu:
Samochód prezydenta USA ma parametry takie jak seicento 1,1 a nawet gorsze :)
Przyspieszenie do 100 seicento 13,5 s bestia 15 s
Maksymalna prędkość seicento 150 km/h s bestia 100 km/h
Spalanie seicento ok 7 l/100 km a bestia ok 10 ale galonów
i tak można by mnożyć "zalety" fiacika.


Miało chronić przed zamachem, a skończyło na drzewie.
http://auto.dziennik.pl/aktualnosci/zdjecia/542443,1,audi-a8-l-security-pancerna-limuzyna-premier-szydlo-wypadek.html,komentarze-popularne,1#comment-4144717
Samochód, którym podróżowała premier Szydło, to pancerne Audi A8 L Security z 2016 roku

wtorek, 31 stycznia 2017

The Authoritarian Regime Survival Guide

Pierwszy Rok Władzy Autorytarnej
"Pamiętajcie: zdobycie władzy w systemie demokratycznym nie oznacza, że uzyskuje się pozwolenie na przekraczanie granic prawa i podważanie samego systemu." Marcin Mycielski learnfromeurope.org

czwartek, 19 stycznia 2017

Wolność i Solidarność

Najnowszy numer poważnego pisma „Wolność i Solidarność”, wydawanego wyłącznie w formacie pdf, zatem w „normalnym” obiegu niedostępnego. Redakcji – z oczywistych względów – zależy na dotarciu do szerokiego grona odbiorców. Całość to czytania tu (Studio Opinii). 
Można tekst pobrać.
Uwadze Czytelników polecamy szczególnie materiały, dotyczące Lecha Wałęsy.

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Lewica kica

"Nie trzeba być geniuszem, żeby przewidzieć, iż do końca tej kadencji będzie pół na pół, obóz liberalnej opozycji naprzeciw PISu, i siły ciągle będą wyrównane. Pojawia się więc pytanie o wynik lewicy, która powinna skonsumować przewagę u Kukizowców i reszty. Ale jakoś dziwnym trafem, ci, co tak o Petru krzyczą, tak Petru pouczają, jakoś o wynikach antypisowskiej lewicy milczą. Jakoś nie słychać o tym jak skuteczne jest SLD, Zieloni, Razem. Gdy ten żenujący Petru i Schetyna wykręcają nomen omen razem ponad 30%, to wszystkie partie lewicowe nie potrafią zyskać 8%. Ale o szorowaniu po dnie lewicy nie słyszę. Nie słyszę o szorowaniu lewicy po dnie, mimo iż w otwarty konflikt z antypisowską lewicą wchodzi jej naturalne zaplecze czyli związki zawodowe. Ba w konflikt wchodzi nawet sam Ikonowicz.

Dlatego apeluję, nie o Petru się martwcie, nie o liberałów. Oni swój wynik wykręcą, bycie liberalną opozycja jest jak łapanie cukierków na święta. Zawsze cos wpadnie. Ale bycie opozycja lewicową, gdy reżim lewicowy program realizuje to jest dramat. I tu trzeba skupienia, uwagi, taktyki. Trzeba wyłuskiwać pojedyncze, krzywdzone grupki i grzać te tematy.

Najlepszym podsumowaniem paranoicznej sytuacji jest fakt, że od dłuższego czasu w Opolu trwa głodówka, w której jest i działać partii Razem. I co? I nic. Pies z kulawą nogą o tym nie usłyszał, bo lewicowe zaplecze było w tym czasie zajęte grzaniem Madery Petru i faktur Kijowskiego."

Zaprawdę powiadam Wam, nie podgrzewajcie czyiś komitetów, grzejcie swoje własne!
Od przedszkola do Opola | Galopujący major | 5.01.2017

niedziela, 8 stycznia 2017

Sprawa Mateusza K.


PK: zdumiewająca dyskusja, przedmiotem zainteresowania staje się w niej już nie sposób uzyskania środków (istotnie powinien być rozpisany przetarg na usługi informatyczne, argument MK dotyczący spontaniczności postępowania nie jest usprawiedliwiający lecz przy odrobinie dobrej woli mógłby być uznany za zrozumiały) lecz na jakie prywatne cele MK wydaje prywatne pieniądze !

PK nie ma racji, bo „Politycy zapominają, że osoba publiczna rezygnuje z części swoich wolności. To jest osoba, która ma świadomość, że każde jej zachowanie podlega ocenie publicznej. Mają prawo do romansów, mają prawo do wszystkiego, do czego ma każdy obywatel w Polsce. Tylko z tą świadomością, że jak są osobami publicznymi, to podlegają większej kontroli i mamy prawo ich pytać, dlaczego zachowali się tak, a nie inaczej." Władysław Frasyniuk

Zaległość alimentacyjna  (i komornik) to nie jest błaha sprawa. Już dawno powinna być rozwiązana lub zreferowana tak, by każdy wiedział, że w tym nie ma winy (zaniechania) Kijowskiego. W każdej innej sytuacji będzie tak jak z e-mailami Hillary Clinton, z ich powodu przegramy.

Broniłam Mateusza, ale ile czasu mogę czekać na „wyczyszczenie konta”, albo przekonujące wyjaśnienia.
Kijowski jest osobą publiczną, reprezentuje KOD i od jego wiarygodności zależy skuteczność Ruchu. Wielu ludzi angażuje w KOD swój czas, energię, pieniądze i wizerunek. Mateusz MUSI dorosnąć.

sobota, 7 stycznia 2017

Transakcje własne, równi i równiejsi i etyka

"Wyobraźmy sobie teraz, że Kijowski postanawia napisać biografię i załącza do nich na płytce filmiki ze swoimi przemówieniami. I prawo do puszczania tych filmików kupuje KOD od jego wydawcy za 160 000 PLN. Ten sam KOD, w którego władzach zasiada Kijowski. Kijowskiego KOD kupuje od wydawcy Kijowskiego prawa do emitowania filmików z Kijowskim. Powiecie, bez jaj, nawet on nie byłby taki bezczelny. Tymczasem dokładnie taką umowę zawarła partia Kaczyńskiego, umowę z wydawcą na prawo do 200 emisji 25-minutowego filmu „Lider” dołączonego do biografii, napisanej przez Jarosława Kaczyński dla tegoż wydawnictwa. Kaczyńskiego PIS kupuje od wydawcy Kaczyńskiego prawa do emitowania filmików z Kaczyńskim. Rzecz jasna ten sam wydawca płaci Kaczyńskiemu za biografię, przypadkowo dokładnie takie same 160 000. Ile to byłoby strzałek w Dzienniku Telewizyjnym?"
The art of self-dealing | Galopujący major | 7.01.2017

wtorek, 3 stycznia 2017

Fiksacje i jałowe narracje

"Wiele książek napisano na temat motywów, z których biorą się wybory i decyzje społeczne. Zazwyczaj decyzje te nie wynikają z myślowych analiz, ale z bezpośrednich doświadczeń życiowych, także z rozpaczy bądź nienawiści. (Logos [myśl] i ergon [czyn] w ogóle pozostają najczęściej w opozycji, o jakiej mówi w znanym monologu Hamlet: „A naszym ważkim i szczytnym zamiarom refleksja plącze szyki, zanim któryś zdąży przerodzić się w czyn”). W takich właśnie chwilach, gdy ważą się decyzje, silna jest potrzeba, by – jak mówi Marcin Król – „mieć się czego złapać”."
Andrzej C. Leszczyński | 27.12.2016 | Studio Opinii
http://studioopinii.pl/andrzej-c-leszczynski-po-roku/